Wiedziałam, że takie słowa mogą paść i myślałam, że bez problemu dam sobie z nimi radę ..że mnie nie zaskoczą ..a jednak.. najbardziej boli to, że te słowa adresowane do mnie, nie tylko mnie sprawiły ogromną przykrość..
Dopada czasem zazdrość - bezpodstawna, bezsensowana, która wzbudza niepotrzebne emocje..i boli..i tworzy w głowie obrazy..i sprawia jej radość, że potrafi popsuć..przychodzi znikąd i walka nierówna..i grzechem jest..